#545

Wracam we wspomnieniach do roku 1997, byłem wówczas w pierwszej klasie liceum. W radio często puszczali ten utwór i to on ze wszystkich, zapisał się w mojej pamięci najgłębiej. To dziwne uczucie słuchać go teraz, po trzynastu latach, gdy tak wiele się zmieniło… Choć wciąż siedzę w tym samym pokoju. Te ściany znają ten rytm…