Cukier

Kupiłem 1KG cukru na początku sierpnia, gdy przeprowadziłem się do tego mieszkania. Wówczas było lato i chodziłem w krótkim rękawku. Otwierałem okno w dachu, by ochłodzić pokój i niecierpliwie czekałem na wieczór. Teraz jest styczeń, zima, za oknem pada śnieg. W moim pokoju czasami jest chłodno, więc zawsze zamykam za sobą drzwi, aby nie wypuszczać ciepła. Tym cukrem słodziłem do końca lata i przez całą jesień. Zostało go tylko kilka łyżeczek.