800

Naszło mnie…

Być może głupie, ale 800 dni temu Karolina całowała się z kimś na Przystanku Woodstock. Zauważyłem ją i podszedlem. Powiedziala mi, że jestem brudny. Gdzieś to chyba w tym dzienniku już zapisałem.

Spadł pierwszy snieg. Stoję przed oknem i zastanawiam z czym mi się on kojarzy. Dwa lata temu, poznalem Natalię, było biało. Czery lata temu pojechałem na sylwestra z Karoliną do Wetliny, też biało było.

Tydzień temu wrócilem z Poznania. Byłem spokojny do powrotu, do chwili, gdy dowiedziałem się, że Karolina pracuje w Plazie, i że mogła być tam w tej chwili, gdy bylem tam ja.

Nie wiem dlaczego, ale gdy o niej sobie przypominam, to potęrzne wzbierają we mnie emocje.

Jest późno, gapię się przez okno i czuję ciszę. Dziwne emocje nie pozwalają zasnąć. A jutro do pracy, bo dziś niedziela.