stan

Trochę czasu zajęło mi dojście do wniosku, że nie ma sensu pisać gdzie indziej. Jeżeli tu nie potrafię być sobą to na pewno nie będzie inaczej tam, może z początku… Tak więc nigdzie się nie wybieram.

–>
http://zmeczona.blog.pl/komentarze/index.php?nid=563467
<– naprawdę nie pamiętam bym to pisał. A jak się o tym dowiedziałem? Ktoś (?!) wysłał mi maila, w którym był ten link. Co ciekawe, była to reklama (po angielsku) jakiejś zagranicznej wyszukiwarki! Wyszukiwarka odmiennych stanów świadomości?